„Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek…”, czyli gdzie zjeść dobre pączki w Warszawie.

Według kalendarza chrześcijańskiego jest ostatnim czwartkiem przed Wielkim Postem. Jest to święto ruchome i zależy od terminu Świąt Wielkanocnych. W tym roku wypada w dniu 23 lutego. Tradycja głosi, że w ten dzień jest dozwolone objadanie się różnymi smakołykami.

Najchętniej w tym dniu sięgamy po faworki, pączki i inne słodkości. Dawniej natomiast objadano się tłustymi potrawami, komponowanymi z takich składników jak: mięso, boczek czy słonina jako nadzienie do bułki-pączka z chlebowego ciasta. Oczywiście tak tłuste dania stanowiły dobry podkład pod obficie zakrapiane alkoholem spotkania towarzyskie.

Kiedy myślę o pączkach w Warszawie to na myśl przychodzą mi 3 miejsca.

  • Pracownia cukiernicza Władysława Zagoździńskiego, kawał historii i produkt wyborny – palce lizać!. Nie dziwi więc fakt, że w Tłusty Czwartek to pod adresem Górczewska 15 w dawnym Domu Wawelberga (o którym napisze wkrótce, bo to również ciekawa historia) ustawia się najdłuższa kolejka.

    W czym tkwi sekret tych pączków? Chyba w najpilniej strzeżonej tajemnicy jaką jest sprawdzona receptura niezmieniana od 1925 roku. W niewielkim lokalu sprzedawane są pączki i pączuszki 🙂 nic poza tym. Produkuje się je z naturalnych składników i smaży na tradycyjnym smalcu. Pracownia jest rodzinną manufakturą. Obecnie pączki wytwarza już czwarte pokolenie, a jedyną nowością, która został wprowadzona w firmie jest umożliwienie klientom płatności kartą za dokonane zakupy. Warto nadmienić, że wśród amatorów pączków od Zagoździńskiego był Marszałek Józef Piłsudski, który często wysyłał po nie swojego adiutanta.

    W szczycie pączkowego sezonu obowiązują limity ilościowe dla jednego klienta. Zgodnie z informacjami ze strony w dniu 22.02 (środa) – 30 szt./osoba, a w Tłusty Czwartek 20 szt./osoba. Cukiernia zawsze jest czynna od pon do soboty w godz. od 9 do ostatniego pączka. W dniu 22 i 23.02 będzie otwarte do ok 19.

    Dodatkową ciekawostką jest krzesełko, które jest wystawiane przed cukiernią w godzinach jej otwarcia. Nie służy ono tylko do siedzenia, a od lat pełni głównie funkcje informacyjną dla kupujących czy są jeszcze w sprzedaży pączki i czy cukiernia jest jeszcze czynna.

  • Cukiernia Pawłowicz, mimo że nie warszawska to jednak dość popularna. Może dlatego, że punkt sprzedaży znajduje się na jednej
    z bardziej popularnych ulic jaką jest Chmielna. Punkt mieści się pod numerem 13 i czynny jest w godzinach 8-20.

    Tym co wyróżnia pączki Pawłowicza jest bogata oferta. Można skosztować pączków z różnorodnym nadzieniem. Od tych najbardziej popularnych z dżemem różanym i płatkami migdałowymi po bardziej słodkie propozycje takie jak nadzienie chałwowe, krówkowe czy toffi. Propozycji jest wiele, ale nie wszystkie są dostępne od ręki. Można kupić to co w danym momencie jest w sprzedaży. Pączki robione są na oczach kupujących na bieżąco. Daje to gwarancję świeżości.

    Każdy mistrz cukiernictwa ma swoją sekretną recepturę i tak samo jest w przypadku pochodzącego z Gdyni pana Edwarda Pawłowicza. Przepis na ciasto drożdżowe pochodzi podobno od jego babci. Dodatkowo do wytworzenia swoich pączków stosuje najlepszą mąkę
    i świeże tłuszcze. Jest przeciwnikiem stosowania ulepszaczy i konserwantów

 

  • Najbardziej popularne chyba w Polsce nazwisko kojarzące się z pączkami to Blikle. Firma działa od 1869 roku więc jest najstarszą spośród wymienionych. Nie jest to już firma rodzinna, a zmiany nie wyszły marce na dobre. Obecnie promowaną filozofią firmy są najlepsze składniki pochodzące z Polski- jaja od kur z wolnego wybiegu, mleko śmietana, mąka z polskich zbóż, naturalne drożdże, miód i inne jak czytamy na stronie internetowej cukierni. 

    Czy reklamowanie nowej filozofii wystarczy, żeby pączki Bliklego ocenić jako pyszne? Moim zdaniem nie, ale może ciągle są osoby dla których to właśnie te pączki są tymi najlepszymi w mieście.

W Tłusty Czwartek nie liczmy kalorii tylko cieszmy się smakiem pączków, faworków i innych wspaniałości.
Postawmy jednak nie na ilość, ale na jakość konsumowanych produktów.

SMACZNEGO!


 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge