Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od jednego kroku

Świat biznesu i sfera prywatna twojego życia to dwa obszary, które wzajemnie się przenikają. Staramy się odkreślać grubą kreską to co związane z pracą od tego co związane z domem, ale zazwyczaj się nie udaje. Jesteśmy żywymi nośnikami danych i emocji, które stanowią nasz bagaż w jednym lub drugim wymiarze. Nie unikniemy wzajemnego współistnienia tych dwóch sfer. Jeśli się nad tym zastanowić, to nie ma nawet takiej konieczności. Możesz czerpać z obu płaszczyzn mądrze. To nie jest takie trudne. Swoje życiowe doświadczenie, wiedzę i wartości zaszczep na zawodowym gruncie i odwrotnie pozytywne rozwiązania z pracy przenieś na pole prywatne.

DOBRA ZMIANA

KAI zmiana ZEN dobra. Mowa o japońskiej filozofii KAIZEN, pochodzącej z lat 30. XX wieku. Nurt ten związany jest z doskonaleniem organizacji poprzez wykorzystanie potencjału drzemiącego w jej pracownikach. Polega na tym, że mają oni przygotowywać i wdrażać drobne zmiany tzw. kaizeny, przez co mają podnosić konkurencyjność przedsiębiorstwa szybciej, niż gdyby zmiany następowały poprzez duże inwestycje i duże, rewolucyjne zmiany. Zamiast przeprowadzać zmianę nagle, lepiej wykonywać tzw. małe kroki. W moim odczuciu w  KAIZEN czasem chodzi nawet o mikro kroki, bo nie ich rozmiar ma znaczenie, ale systematyczny postęp i ruch w kierunku doskonałości.

Zobacz jak blisko jest tej filozofii do twojego życia, od doskonalenia organizacji do samodoskonalenia. W naszym życiu również chodzi, o to żeby sztuka ulepszania nigdy nie miała końca. Ciągle dokładamy starań, żebyśmy byli lepsi, rozwijali się, nabywali nowe kwalifikacje. Zazwyczaj do czegoś dążymy, mamy określone cele. Nie zawsze trzeba fundować sobie życiowy rollercoaster, stawiać świat na głowie w przypływie dużej motywacji i finalnie czasami niestety pocierać potłuczony tyłek z powodu upadku-porażki naszego pomysłu. Co mam na myśli? Prosty przykład : żeby nauczyć się języka obcego, nie musisz od razu iść na filologię i podejmować trud studiowania przez kilka lat. Może wystarczy początkowo samodzielnie uczyć się z kursu audio lub zapisać się do pobliskiej szkoły językowej. Należy być świadomym, że nie każdy dobrze się czuje w takich radykalnych cięciach i szybkich zmianach. Szerokie grono osób woli przeprowadzać zmiany stopniowo właśnie w duchu kaizen. Czują się wtedy bezpieczniej, bo mają poczucie większej kontroli nad całym przedsięwzięciem. Więcej mogą zaplanować i więcej ewentualnych zagrożeń przewidzieć i się na nie przygotować. Wolą małymi krokami posuwać się naprzód i cieszyć się z osiąganych efektów.

W czym pomaga nam KAIZEN?

Głównie w kształtowaniu siły naszego charakteru. Wspiera samodyscyplinę i dążenie do kształtowania dobrych nawyków. Zdajesz sobie sprawę jak trudno jest wypracować w sobie pozytywne nawyki. Daje komfort psychiczny, bo nie zmieniasz nagle swojego bezpiecznego świata, ty jedynie go delikatnie modyfikujesz. Przykładem może być praca nad spóźnianiem się rano do pracy.

Każdego dnia spóźniasz się ok. 10 min. do pracy. Wiesz, że powodem jest fakt, że zbyt późno wychodzisz z domu. Zmiana w duchu kaizen będzie polegała na tym, że w poniedziałek wyjdziesz 1 min. wcześniej niż zwykle, we wtorek 2 min. wcześniej w środę 3 min. wcześniej i tym sposobem w kolejny poniedziałek będziesz w pracy już „tylko” z 5 min. poślizgiem, a w kolejny poniedziałek będziesz o właściwej porze.

Najlepiej wdrażać zmiany w swoim życiu metodą KAIZEN, kiedy:

  • z uwagi na brak samodyscypliny, masz problem z realizacją wcześniej podjętych działań
    ( np.postanowień/celów, o których pisałam tutaj).
  • sam proces zmiany wywołuje w tobie negatywne odczucia np. strach. Dzięki KAIZEN oszukujesz swój mózg.
  • dotyczą efektu, który chcesz osiągnąć i utrzymać długofalowo. Poprzez pracę nad nawykiem utrwalisz w sobie pożądany model zachowania.

Zwróć jak ta metodologia różni się od tego, czym jesteśmy bombardowani. Uczy nas pokory i systematycznej pracy. Nic nagle, nic szybko. Wręcz odwrotnie, powoli, dokładnie, małymi krokami.  Za taki właśnie niespieszny wysiłek zostajesz nagrodzony. Nie tylko efektem, ale też większym poczuciem kontroli nad swoim życiem. Pozwala to na zwiększenie poczucia własnej wartości. Dzięki temu również, każde kolejne wyzwania nie będą cię paraliżowały, lecz motywowały do działania. Bo wiesz, że dasz radę i wiesz jak to osiągnąć. Jak mówi chińskie przysłowie ” Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od jednego kroku”

13 comments on “Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od jednego kroku

  1. Nie słyszałam nigdy o tym. Wychodzę z założenia żeby dawać z siebie w życiu jak najwięcej i wciąż się doskonalić, szczególnie w tym co daje nam szczęście. Poczułam się zmotywowana tym artykułem! 🙂

  2. I dobrze się kojarzy :), ale można wziąć z Kaizen trochę dla siebie i w życiu prywatnym dążyć do doskonałości małymi krokami. Jeśli jego chcesz. Pozdrawiam

  3. Dokładnie tak jest ☺, spróbuję wykorzystać do w życiu i w końcu przejść do porządnych działań w tym kierunku . Świetny artykuł .
    Pozdrawiam ☺

  4. Każdą biznesową filozofię można wpasować w codzienne życie. Należy tylko znać fundamentalne zasady i wyciągać wartościowe wnioski bazujące na wiedzy. Powodzenia w odkrywaniu świata poprzez praktyczne wykorzystanie wiedzy z toku studiów…mnie łączenie teorii z praktyką i „łapanie analogii” trochę zajęło 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge